No i wreszcie coś o sobie naapiszę. Wczoraj w nocy mi się przypomniało, że jutro zdjęcia. Coś mnie naszło na kręcone włosy. I dziś rano trochę je skręciłam, ubrałam rurki, trampki, i taką jakąś beznadziejną bluzkę różową, i na to różową bluzę. Schowałam z 50 bransoletek i wzięłam telefon, i zapieerdzielać. W 1 kolejności polak, mam na niego wyjebane. Potem godzina wychowawcza, i właśnie wtedy wspomniane zdjęcia. Co pół minuty koleżaanki musiały mi robić zdjęcia moim telefonem, żebym widziała jak wyglądam, chociaż lusterko miałam na ławce. Ale zdjęcie to zdjęcie. No i robił te foty ojciec Magdy, z zawodu fotograf. Jest zayebiście. Super wyszło. Potem Religia, wf. Na wf biegałyśmy 10 okrążeń, a chłopaki mieli infe. Phi. Ale miałam czas spoko nawet. Najszybsze było 3 coś. Potem Angielski, miała być kartkówka, no ale nie było. <3
Na historii też jak zwykle. Przed wdż dziewczyny zamknęły nas na 'trybunach' sali gimnastycznej.
Na wdż miałam jazdę z myszą. W sumie siedziałam z nią na Angliku i wdż, na Polskim z Olą, na historii z Guciem, a na godz. wych. z Karoliną, Anką i Olą. Ale was to obchodzi. Haha. xd Na wdż miałyśmy polewkę, bo baba od wdż / historii zaczęła gadać; będziemy mówić o tym jak robi się ... I my ze szczurkiem;myszą myślałyśmy, że ona powie dzieci i zaczęłyśmy ryć. Ale okazało się, że chodzi o te zdjęcia ultrason coś tam.
No i teraz piszę z nią na gadu i w zasadzie tyle. Pokażę jeszcze te zdjęcia. Ochydnie wyszły, ale kij z tym.
A, no i na wdż myszaa mi przegrała tazosa. Haha. ;x ; Aha. i to są te fotki. Te dwie są z mojej łazienki jednej, a reszta z klasy. Peace, love.




dodaję się do obserwatorów i będzie mi bardzo miło, jeżeli ty do moich też się dodasz. : D
OdpowiedzUsuń